Back to home
Wnętrza

Sny nad jeziorem

Prosta bryła, naturalne materiały, trochę surowy klimat we wnętrzu. Dom nad jeziorem projektu Schmiddem Design to miejsce dla tych, którzy cenią proste przyjemności.
To miał być mikro dom w pięknej lokalizacji nad jeziorem. Prosta forma wynika z postawienia na modułowość obiektu. Budynek można łatwo rozbudować albo rozszerzyć, tak by mógł by pełnić rolę pojedynczego gospodarstwa domowego lub jako dom wakacyjny dla małych rodzin.

Wymagania były, ale projektant zrobił po swojemu

Projekt powstał dla firmy Seepark Neubrück, która wyznaczyła berlińskiej pracowni Schmiddem Design parę kluczowych kryteriów: powierzchnia mogła być nie większa, niż 50 mkw a budynek miał mieć maksymalną wysokość 4 metrów. Ten ostatni aspekt wynikła z kwestii pragmatycznych: takie obiekty można wznosić w Niemczech bez pozwolenia na budowę. Dzięki temu inwestor oszczędza ogromną ilość czasu i kosztów.
Projektanci nie do końca posłuchali. Ale odbyło się to z zyskiem dla domu. Fundamenty osadzone są metr poniżej poziomu terenu, przez co całkowita wysokość została zwiększona do 5 metrów. W ten sposób udało się też stworzyć dwa piętra zamiast jednego. 50 mkw nagle stało się 70 mkw! Jak można się domyślić: inwestor nie narzekał, najemcy są również zadowoleni.


Dom jest położony bezpośrednio nad jeziorem i w otoczeniu starego, sosnowego lasu. Niewielka forma oraz bryła zostały przemyślane tak, by udało się go dyskretnie zintegrować z otoczeniem.

Nasz projekt to nowoczesna interpretacja góralskiej chaty powstałej w zgodzie z naturą – mówią projektanci.

W drewnie

Jedna z fasad to część otwarta na taras – dzięki temu wnętrze jest odpowiednio doświetlone, a przemyślana orientacja wobec stron świata pozwala wykorzystać słoneczne promienie.


Prosta, drewniana fasada wpasowuje dom w otoczenie. Niepozorny płaski dach domyka bryłę obiektu. Dla formy zaproponowanej przez Schmiddem Design niezbędnymi elementami stały się deski na elewacji i przestronny taras z masywnych desek sosnowych. Dzięki temu purystyczny sześcian łączy się z otaczającą naturą.


W środku także postawiono na drewno – konsekwencja materiałowa pozwala sprostać idei prostoty. Rozwiązano to może mało odkrywczym zestawieniem drewna i bieli, ale zrealizowanej w bardzo konsekwentny w oszczędności sposób.

Miejsce dla każdego

Najważniejsza była przytulność. Tak by ten, kto przyjedzie do domku, mógł od razu dobrze się w nim poczuć. Meble. Tekstylia. Figurka królika. Koza. To wszystko buduje nastrój przestrzeni do wypoczynku. Można tu poczuć się jak w domu.

Forma nawiązująca do góralskich chat sprawia, że dom wygląda jakby zawsze stał tam gdzie stoi.
Część dzienna powstała na planie otwartym z aneksem kuchennym. Jest antresola, miejsce do pracy, intymna sypialnia oraz nawet salon z rozkładaną sofą!


Znalazła się też przestrzeń na pokój dla dziecka i mała łazienka z wanną. Te elementy doskonale spełniają swoje zadanie nawet w tak niedużej przestrzeni. Gospodarz śpi pod dachem z widokiem na jezioro i las. W głównym salonie najdłużej utrzymuje się ciepło z kominka, który stanowi źródło ciepło. Tak powstało ciepłe gniazdko, miejsce do śnienia nad jeziorem.

 

Projekt: Schmiddem Design Berlin
Foto: Bernd Brundert / Berlin Foto
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecamy
Polecamy