Back to home
Wnętrza

Gdzie tu się pracuje? Zobacz siedzibę Etsy

Jeśli nie znacie Etsy to, powinniście poznać. To platforma dla twórców – rzemieślników, artystów. Za nią stoi jednak rzesza informatyków, programistów oraz osób nadzorujących cały ekosystem. Wszyscy oni siedzą w biurze w Nowym Jorku. To nietypowa przestrzeń, której formę nadała ceniona na całym świecie pracownia Gensler. Biurka stały się w niej prawie niepotrzebne.

Gensler to globalna firma architektoniczno-projektowa, która specjalizuje się w sprawianiu, by miejsca, w których ludzie żyją, pracują i bawią się, były jeszcze bardziej inspirujące i motywujące. To właśnie jej eksperci byli odpowiedzialni za projekt nowej głównej siedziby Etsy na Brooklynie w Nowym Jorku. Praca nad projektem trwała prawie trzy lata – nic dziwnego, bo do zaaranżowania było prawie 21 tys. mkw powierzchni. Wcześniej pracownicy byli rozproszeni po różnych pomieszczeniach w innym budynku. Nowa siedziba to miejsce gdzie prawie 500 osób nieustannie wędruje swoimi ścieżkami, a te płynnie przecinają się ze sobą. Biuro powstało w dwóch budynkach dawnej drukarni z pierwszej połowy XX wieku. Ze starego, pustego betonowego miejsca zachowano nawet zielone framugi okien, które idealnie pasowały do idei siedziby nowoczesnego biznesu.

Kreatywne miejsce pracy

Gdzie chcesz usiąść?

Pierwsze co może zwracać uwagę to stosunek liczby krzeseł przy biurkach do krzeseł w salonie czy strefach wypoczynku. Wynosi on 1 do 1. W Etsy hołdują bowiem zasadzie, że w biurze można pracować gdzie się zechce. Nikt nie jest przywiązany do swojego miejsca. Co ciekawe inwestor zażądał, by połowa mebli w pomieszczeniach była wykonana przez… twórców sprzedających na jego platformie internetowej. Resztę mebli dostarczyło kilkanaście lokalnych pracowni. Takie podejście było też wyzwaniem, by nie wprowadzić wizualnej kakofonii w projekcie nasyconym rzemieślniczym talentem różnych artystów.

Kreatywne miejsce pracy
Tak jak serwis Etsy promuje i zarabia na rzemieślniczej twórczości, tak też biurowa przestrzeń hołduje filozofii w której programowanie traktowane jest jak rękodzieło. Sfera pracy cyfrowej ma się przenikać z analogową. Nowe pomysły, projekty, idee mają rodzić się ze spotkań, rozmów, pracy w małych zespołach (czasem spontanicznie powstających). Biuro ma być trochę przestrzenią do podróży i wypraw w nowe rewiry. Udało się zawrzeć pewnego typu narrację opartą na uznaniu potrzeb lokalnego twórcy, artysty i rzemieślniczego wkładu w nowe dzieło.

Kreatywne miejsce pracy

Na zielono

Następuje zatarcie granic między miejscem pracy a środowiskiem. Nowa siedziba Etsy ma ambicje być największym na świecie projektem w pełni niezależnego, regenerującego się ekosystemu, który będzie wyznaczał poprzeczkę dla nowej interpretacji zrównoważonego rozwoju.

Kreatywne miejsce pracy
Nie chodzi już nawet o spełnianie podstawowych kryteriów budynków z certyfikatem LEED, które tu są znacząco ponad tą poprzeczkę, ale o zmianę konwencjonalnego wyobrażenia o tym, co jest możliwe w komercyjnej przestrzeni biurowej. Dzięki wykorzystanym materiałom, strukturze, filozofii projektowania, siedziba firmy staje się wyjątkowo zrównoważoną przestrzenią.
W kwietniu tamtego roku biuro Etsy otrzymało certyfikat Living Building Challenge (LBC), który przyznawany jest obiektom spełniającym najbardziej rygorystyczne standardy wydajności na świecie. Sam etap pracy i projektowania wymagał sprawdzenia ponad 1500 źródeł pochodzenia materiałów, które musiały spełniać wysokie standardy.
Przestrzeń wyposażona jest w oszczędne spłuczki oraz zbiornik na wodę deszczową o pojemności 13,2 tys. litrów, który wspomaga zużycie wody przez system zieleni w obiekcie (są tu tysiące roślin, trzy zielone ściany i trzy tarasy roślin zewnętrznych). Dzięki odpowiednim oprawom oświetleniowym i regulacjom światła dziennego udaje się zaoszczędzić 94,546 kWh energii. Układy słoneczne na budynku i poza nim pomagają zapewnić 100% mocy z odnawialnych źródeł. Na etapie budowy 90% odpadów zamiast na wysypiska trafiło do odzyski przy innych projektach budowlanych.

Przejdźmy się po piętrach

Klatka schodowa, wykonana z kabli oraz drewna ze starej wieży ciśnień, prowadzi gości do recepcji na drugim piętrze. Po schodach można dostać się na trzecie, czwarte i piąte piętro, przechodząc przy okazji przez przestrzeń roboczą wypełnioną zielenią.

Kreatywne miejsce pracy

Przez to biuro Etsy bardziej przypomina domek na drzewie, niż typową przestrzeń dla programistów. W Etsy nazywają to „Zielonym Objęciem” – pozwolenie naturze na wnikanie z zewnątrz do środka, tak by wypełniała i „odzyskiwała” budynek.

Kreatywne miejsce pracy
Szóste piętro zostało przeznaczone w całości na różnego rodzaju udogodnienia – od laboratoriów, po warsztat stolarski, przez pokoje do pracy i relaksu z dźwiękiem, studia nagraniowe i przestrzeń wspólną. Firma udostępnia tę część po godzinach pracy sąsiadom, aby mogli czerpać korzyści z potencjału biura – organizowane są warsztaty, przemówienia, pokazy producenckie czy szkolenia organizowane przez twórców działających na platformie Etsy.

Kreatywne miejsce pracy
Jeśli ktoś lubi bardziej standardowe formy pracy to znajdzie ku temu miejsce na dwóch kolejnych piętrach – tam znajdują się biurka i przestrzenie do pracy (choć również otwarte) czy sale konferencyjne. Projektanci postawili na elastyczność – tak by w każdej chwilo można było sobie znaleźć miejsce na prywatną rozmowę, pracę w mniejszej grupie czy improwizowane warsztaty.

Im wyżej, tym relaksu więcej

Dziewiąte piętro to połączenie tarasu i przestrzeni wypoczynkowej – tutaj można znaleźć ciszę albo chwilę na relaks.

Kreatywne miejsce pracy

Nie zabrakło pokoju do zabiegów wellness, przestrzeni dla matek czy studia jogi, biblioteki albo prysznica. Co ciekawe – łazienki są neutralne pod względem płci. W Etsy chcą zmieniać miejsce pracy, ale też wyznaczać pewne trendy.

Kreatywne miejsce pracy
W projekcie przygotowany przez Gensler widać inspiracje spójnością w obszarze zarówno myśli biznesowej, stosunku do pracowników jak i otoczenia. Uczyć, tworzyć przestrzeń do kreatywności, dzielić się doświadczeniem i wiedzą, żyć w zgodzie z naturą i nie szkodzić środowisku, a przy okazji zarabiać pieniądze. Te idee ta architektura oddaje.

Projekt: Gensler
Foto: Garrett Rowland
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecamy
Polecamy