Back to home
Rzeczy

Dwie połówki lustra

Nie ma w tym projekcie niczego niezwykłego. Tak myślicie? To włączmy światło! To projekt prosty, estetyczny. Bez szaleństwa, raczej z czystej logiki. Jego autor, pochodzący z Chin Mario Tsai, pokazuje że wystarczy promień słońca, by nagle coś nie-zaskakującego ożyło głębią możliwości.

Lustro o prostej formie

Mario lubi linie

„Two halves mirror” – tak Mario Tsai nazywa ten projekt dla marki Grado. To proste domowe akcesoria – okrągłe lustro w zielonej, stalowej ramie. Lustro dwóch połówek – jest w tym obiekcie główna tafla szkła, ale też i drugi półokrąg już pusty wewnątrz, choć – jak się potem okaże – ekspansywny poza formę, w której go zamknięto. Mimo prostoty formy zaprojektowane przez chińskiego projektanta lustro swoje drugie oblicze ujawnia dopiero gdy pojawi się słońce.
To co widzimy, nie jest tym co się wydaje.
Tsai lubi droczyć się z naszym postrzeganiem geometrii i wymiarów. Proste linie, oszczędne kształty, połączenia materiałów są u niego również grą z percepcją. Czy projektuje fotele, stoliki, lampy czy lustra – w jego dziełach można dostrzec wielki talent do odzierania produktów z tego co zbędne, zachowanie szkieletu i na tej bazie tworzenia czegoś nowego bez dodawania fizycznych atrybutów. Buduje na tym co ulotne, subiektywne i dynamiczne.
Lustro dla Grado to proste, okrągłe zwierciadło z ledwie widoczną obwódką wokół. Zamontowane w prostej, stalowej ramie nie przylega bezpośrednio do ściany, ale odstaje od niej na kilkanaście centymetrów. Dzięki temu obok mamy półkę na drobiazgi (ale nie zbyt małe, bo mogą wypaść przez siatkowe podłoże), a krawędź doskonale sprawdzi się jako wieszak. Na parasol na przykład.

Teraz wszystko zależy od lokalizacji

Lustro Mario Tsai jest grą. Z naszym postrzeganiem i z otoczeniem. Można je umieścić w przedpokoju, ale warto zadbać o odpowiednie oświetlenie. Najlepiej naturalne, dzięki czemu to akcesorium domowego wystroju będzie zmieniać się w zależności od pory dnia czy roku. Pomyślelibyście, że tak proste rozwiązanie może zapewnić dynamikę przestrzeni, sprawić że prosta, czysta ściana ożyje grą świateł, cieni?
Tak jak w innych projektach Mario (sprawdźcie jego stronę www.mariotsai.studio i zakładkę „prace” – stoliki czy lampy stworzył na podobnej zasadzie), tak tutaj drobny detal pozwala płynnie przechodzić z dwuwymiarowej płaszczyzny w głębię akcji i ruchu. Linie ramy lustra pod wpływem światła rzucają cień, rysują na ścianie wzory i faktury.
Mario Tsai pracował dla wielu producentów z Włoch, Danii, Norwegii czy Chin, takich jak Ferm living, Valsecchi1918 czy Northern lighting. W tym roku jego prace można było zobaczyć już w Mediolanie, Londynie, Szanghaju czy Sztokholmie. Włoskie i skandynawskie podejście do projektowania jest wyczuwalne w jego koncepcjach. „Używać mniej, projektować lepiej” – takie jest motto, pod którym się podpisuje. Jak mówi sam o sobie – stawia na umiarkowanie w procesie tworzenia, dzięki czemu może zużywać mniej materiału, a proces produkcji będzie uproszczony. Soft-minimalizm jest kategorią, pod którą najlepiej pasują jego projekty. Zwłaszcza że chce tworzyć rzeczy, które skłaniają do interakcji, poprawiają nasze relacje oraz otoczenie, ale same nie są bohaterem pierwszoplanowym.

Więcej o projektancie na www.mariotsai.studio
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecamy
Polecamy