Back to home
Ludzie

Nendo kontra Arne Jacobsen

Krzesło N01 zaprojektowało japońskie studio Nendo, jedna z najbardziej kreatywnych, współczesnych pracowni na świecie. Oki Sato, który kieruje japońskim zespołem, mierzy się tym samym z legendą Arne Jacobsena. N01 pierwszym od 1957 roku krzesłem z litego drewna w ofercie marki Fritz Hansen.

Zaprojektowana przez Nendo krzesło powstało z myślą, że jadalnia nie jest już tak do końca tylko miejscem, gdzie się je. A więc i siedzisko nie służy tylko podczas posiłków. N01 łączy ma duńskie i japońskie poczucie estetyki i czystości. Dobór formy i materiału przywodzi na myśl rękodzielnicze tradycje wyrobu krzeseł. Na żywo zobaczyliśmy je po raz pierwszy w Mediolanie, podczas targów Salone del Mobile.

Styk materiałów. I kultur

Jak się okazuje, mimo tysięcy kilometrów dystansu, japońskie i duńskie tradycje projektowe mają wiele wspólnego. Pracownia Nendo, którą kieruje Oki Sato, potrafi łączyć ze sobą sprzeczne elementy – dlatego o N01 można powiedzieć, że jest zarówno minimalistyczne, jak i bogate w detale jednocześnie.

Profil i formę wymyślono tak, by mebel sprawdził się zarówno podczas obiadów, rodzinnych spotkań, pracy i w wielu różnych momentach życia. Siedzisko i oparcie to dziewięć warstw forniru – element charakterystyczny dla Fritz Hansen. Z kolei bazę stanowi solidna, czysta forma z litego drewna.
Bryłę krzesła wyróżnia przezroczystość oraz detale, których prawie nie widać. Sprzeczność? Wystarczy spojrzeć na połączenie podłokietników z oparciem – Oki Sato tak je zaprojektował, że wyglądają jakby prawie się nie stykały. Zarazem – jak zapewnia twórca – konstrukcja jest tak wytrzymała, że krzesło będzie z powodzeniem służyło pokoleniom. No ale to krzesło w cenie równie solidnej, jak materiał. Można oczekiwać, że wytrzyma swoje lata.

Puzzle-krzesło

Każdy egzemplarz N01 jest składany ręcznie w zakładzie w Belgii. Tym samym, w którym marka produkuje od 1924 roku. Projekt Nendo to prawdziwa układanka dla pracowników zakładu. Każdy egzemplarz składa się z 23 części w postaci elementów z litego drewna oraz forniru. Zastosowana tu technika sklejkowa była stosowana w wielu krzesłach tej marki, jak Ant i Series7.

To było ekscytujące, gdy dowiedziałem się, że Fritz Hansen od lat nie zrobił nowego krzesła z litego drewna. Prawdopodobnie nasze krzesło jest pierwszym w ofercie od czasu fotela Grand Prix Arne Jacobsena z 1957 roku – mówi Oki Sato, twórca Nendo Design. – Drewniane krzesło nie jest łatwym produktem dla projektanta. Jest to jedna z najtrudniejszych rzeczy, ale daje szansę na wyrażenie swojej mentalność i filozofii. Dla mnie, po 15 latach pracy jako projektant, było to wielką przyjemnością pracować nad takim wyzwaniem. Czułem, że to pewien rodzaj przeznaczenia. Praca odbywała się pomiędzy Tokio i Kopenhagą. Ostatecznie nie wiem nawet, czy krzesło, które zrobiliśmy jest tym, którego od nas oczekiwano w pierwszym briefie – przyznaje projektant.

Dbać o każdy milimetr

Jak przyznaje kierownik Nendo Design stworzenie tak lekkiego połączenia przy oparciu krzesła było dla niego wyzwaniem. Trudność z drewnianym meblem polega na tym, że niewielka zmiana rozmiaru – przesunięcie czegoś nawet o milimetr – może znacznie zmienić wygląd i poziom komfortu siedzenia.

Projektant opowiada, że zmieniając kształt nóg lub podłokietników z kolumn na elipsy, zwężając krawędź lub nadając jej obłości lub krzywizny, krzesło może zyskać nagle zupełnie inny charakter.

Trzeba jednak przyznać, że zarówno japoński jak i duński design łączy ten sam szacunek dla drewna jako materiału i związanych z nim technik rzemieślniczych. Dzięki temu mogliśmy mówić tym samym językiem w trakcie procesu wdrożenia – mówi Oki Sato.

2 Comments
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecamy
Polecamy