Back to home
Wnętrza

Nowojorskie mieszkania spod ręki Zahy Hadid

Mieszkanie w standardzie kilkugwiazdkowego hotelu i na dodatek spod ręki sławnej projektantki? Ubiegły rok przyniósł wielbicielom talentu Zahy Hadid jej pierwszą, niestety już pośmiertną, realizację w Nowym Jorku.


520 West 28th położona w Chelsea na Manhatanie to apartamentowiec w najdrobniejszym detalu – od fasady po wyposażenie kuchni – zaprojektowany przez Zahę Hadid oraz jej studio. Prace nad nim rozpoczęły się w 2013 roku, a dobiegły końca w pierwszej połowie 2018. Niestety już po śmierci projektantki. Mimo to – zarówno bryła jak i wnętrza nowego obiektu oddają ducha twórczości laureatki nagrody Pritzkera.

Organiczna dynamika

Działa jakaś potężna urbanistyczna energia między ulicami Nowego Jorku a High Line – parkiem linearnym ciągnącym się ponad ulicami miasta. Budynek 520 West 28 jest ulokowany tuż obok tej niezwykłej, ponad dwukilometrowej konstrukcji. Jego bryła – niezwykła i bardzo dynamiczna, a zarazem wyniosła i elegancka – odnosi się do otoczenia, czerpie z symbiozy przedziwnego parku, ulic metropolii i energii miasta. Zarazem wnosi nowy element narracyjny w bogatą historię tej części metropolii. Dzięki szarościom metalicznej fasady stanowi naturalny, choć nowoczesny, element w dzielnicy.


Wertykalna filozofia organizacji przestrzeni, jaka rządzi w tej części miasta, znalazła również odzwierciedlenie w bryle budynku. Zlepiony jest jakby z kolejnych warstw połączonych delikatnymi więzami przyczepionych, jak w żywym organizmie, do szewronów. W konstrukcji tego budynku Zaha Hadid po raz kolejny sięgnęła do charakterystycznych dla siebie organicznych inspiracji. Ręcznie wykonana stalowa fasada oddaje ducha przemysłowej przeszłości Chelsea – wykonana z dbałością o detale wnosi do przestrzeni publicznej Nowego Jorku tradycje rzemiosła w wielkiej skali.


Zaprojektowana i wykonana z pełnym zrozumieniem materiału z jakiego korzystano, fasada przyciąga spojrzenia, choć nie przytłacza otoczenia, nie rości sobie prawa do bycia najważniejszym punktem. Szczotkowana i przyciemniana ręcznie stal na fasadzie rezonuje z sąsiadującymi konstrukcjami High Line i całym sąsiedztwem.

Z technologią w domu

W 11-piętrowym budynku mieszkalnym (na zdjęciach tego nie widać, że to dość wysoki obiekt – a to dzięki wpasowaniu w wyniesione otoczenie) 520 West 28 znajduje się 39 mieszkań i apartamentów. Znajdujący się na najwyższym piętrze penthouse kosztował 50 mln dolarów – pozostałe kosztują już “tylko” kilka milionów. Wnętrza z sufitami kasetonowymi na wysokości 3,35 m mają bardziej loftowy charakter.


Każdy pokój jest skrojony na miarę, wyposażony np. w kuchnie Boffi autorstwa Zaha Hadid Design i rzecz jasna najlepszej jakości produktów. Mieszkańcy mogą korzystać z systemów zintegrowanych technologii, w tym zautomatyzowanego parkowania i przechowywania.


Wnętrza oddają charakter bryły budynku – są skomponowane na dominacji bieli, czerni i szarości. Z ciekawostek warto wymienić np. wykorzystanie w łazienkach elektrochromatycznego szkła. Za przyciśnięciem jednego przycisku tafla zdaje się “zamarzać” i staje się nieprzezierna, co zapewnia dodatkową prywatność.

Pokoje w pobliżu kina

Budynek ma wiele rdzeni, nie ma centralnej przestrzeni, dzięki czemu prawie każde mieszkanie ma prywatny korytarz do windy, a wśród udogodnień jest piętro z wellness i spa, 25-metrowy oświetlony basen, ogród z rzeźbami czy apartament rozrywkowy z kinem IMAX.


Główna przestrzeń wejściowa ulokowana na jednym z krańców budynku ma kształt litery L i wysokość 1,5 piętra. To przestrzeń ustrukturyzowana na poziomy, z wyraźnym otwarciem na zewnątrz. Zresztą duże okna oraz struktura obiektu sprawia, że we wnętrzach jest wiele naturalnego światła.


Przechodnie w zasadzie mogą niemal zajrzeć do apartamentów i prywatnego dziedzińca, uformowanego z dwóch ścian budynku i wysokiego muru. Na zewnątrz znajdują się stoły i krzesła oraz schodkowej części, która służy jako fontanna.
Mieszkania w 520 West 28th stanowią realizację wizji współczesnego życia według Zahy Hadid – przekonują zarządzający obiektem. Pracowała ona z wykorzystaniem swojego charakterystycznego języka architektonicznego, odwołując się we wnętrzach do silnej elegancji i dbałości o detal. Projektantka skoncentrowała się na niuansach, które odzwierciedlają ogólne wrażenie jakie sprawia budynek. 39 mieszkań w stylu loftowym zostało indywidualnie wykonanych, każdy z charakterystycznym znakiem artysty wplecionym w projekt.

Mieszkańcy zanurzają się w świecie płynności, ruchliwości, żywiołów Hadid (więcej o stylu projektantki) – to przemyślany zbiór żywych przestrzeni. Wnętrza idealnie wkomponowują się w rzeźbioną naturę zewnętrznej powłoki budynku, tak by tworzyć jedno monumentalne dzieło sztuki. Rzecz jasna dla wybranych i zamożnych, bo trzeba podkreślić, że inwestycja to obiekt wysokiej klasy w sercu jednego z głównych miast świata. Dlatego dostępny jest tylko dla wybranych.

Projekt: Zaha Hadid, Patrik Schumacher (Zaha Hadid Architects)
Foto: zewnętrza oraz wnętrza wspólne: Hufton+Crow, wnętrza mieszkań: Scott Frances
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecamy
Polecamy