Back to home
Ludzie

Wracają lata 50.! Poznaj projekty Studia Caramel

Liban, nieduże państwo na Bliskim Wschodzie, to kraina bogata w projektowe talenty oraz świetny design. Warto poznać go bliżej. Jedna ze wschodzących gwiazd z tego kraju jest duet tworzący Studio Caramel.
Boom na znakomite wzornictwo w Libanie to efekt sukcesów takich projektantów jak Nada Debs, Karen Chekerdjian czy Karim Chaya. W latach 90. wszyscy wrócili do kraju i nadali ton rozwojowi tej dyscypliny twórczości. Dziś młodzi twórcy bez kompleksów aspirują do grona najlepszych projektantów – płynnie mówią w kilku językach i czerpią z wielokulturowego klimatu swojego kraju. Z takiego dążenia do twórczej wolności korzystają też Karl Chucri i Rami Boushdid, którzy tworzą Studio Caramel.

Podstawy w Libanie, doskonalenie w Europie

Karl i Rami poznali się podczas studiów. Obaj zgłębiali projektowanie wnętrz na Akademii Sztuk Pięknych w Bejrucie, gdzie – jak opowiadają – zdobyli podstawy wiedzy i technik pracy. Karl dyplom bronił na uczelni w Madrycie, a Karl na politechnice w Mediolanie. Jak podkreślają obaj – wyprawa do Europy wydawała im się naturalnym krokiem w karierze. Tam zdobywali doświadczenie i wiedzę o historii projektowania. Ale także nauczyli się jak tworzyć z myślą o masowym odbiorcy, nie tylko pojedynczych realizacjach. Obaj spotkali się ponownie w 2016 roku w swoim kraju. Wtedy postanowili pracować razem.


Praktyczne doświadczenie zdobywali podczas współpracy z kilkoma firmami architektonicznymi – to kształtowało ich styl oraz myślenia o roli i bryle mebli. Praca na zlecenie pozwoliła nauczyć się kreowania rozwiązań, które odpowiadają na konkretną potrzebę otoczenia. Jak jednak pokazują ich dzieła – nigdy nie są to meble, które mają tylko wypełniać pokój. Ich rola jest aktywna – dla stylu albo funkcjonowania całego pomieszczenia.

Miłość do lat 50. XX wieku

Ich projekty, takie jak pozytywka Mirage czy fotel Indolente, zdradzają tęsknotę za designem lat 50. XX wieku.

To projekty odrobinę nostalgiczne, delikatne i eleganckie. Chucri i Boushdid bardzo sprawnie łączą wyczucie detali w stylu vintage i historyczne odniesienia.

W latach 50. fascynują nas nie tylko wspaniałe meble, ale ogólnie klimat i atmosfera tych czasów, z odniesieniami do środków transportu, kultury wizualnej, typografii. To daje do myślenia. Odkrywamy tam wyszukane detale i odważne wykorzystanie materiałów, co popycha nasz duet do tworzenia innowacyjnych i niezwykłych kombinacji – tłumaczą.

Mirage powstał we współpracy z najlepszymi szwajcarskimi rzemieślnikami w manufakturze Reuge Manufacture. Całość wykonana jest z mosiądzu, drewna amerykańskiego orzecha i stali malowanej proszkowo.

Ruchoma rzeźba złożona jest z 31 robionych na miarę miedzianych części. Projekt powstał na wystawę, ale zdradza wrażliwość i przywiązanie do detalu jaka jest charakterystyczna dla duetu Studia Caramel.

Współpraca i dyskusja

Ich projekty doceniały też najważniejsze czasopisma poświęcone designowi na świecie. Ostatnio wózek barowy Baron stworzony dla jednej z restauracji zyskał uznanie za udane ożywianie wzornictwa połowy wieku. Mebel został zaprojektowany zgodnie z językiem całej przestrzeni restauracji stworzonej przez FaR Architects.

Do wykonania tego wyrafinowanego obiektu projektanci wybrali drewno orzechowe, mosiądz i stal malowaną na czarno.

Wspólna praca pozwala nam wykorzystywać indywidualne talenty do osiągania naszych celów. Ale to też szansa, by nie przestawać się uczyć od siebie nawzajem – mówią projektanci.

Jak obaj podkreślają – dialog i dyskusja są jedną z podstaw ich pracy. Otwartość na swoje spojrzenia oraz różnorodność zainteresowań pozwalają im osiągać efekty, które satysfakcjonują obu.

Poznaj bliżej projekty Studao Caramel
Foto: Tarek Haddad, Joy Mardini Design Gallery, Noor Semaan, Aishti
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecamy
Polecamy