Back to home
Trendy

Retro, drewno i wielobarwność inspirują wnętrza

Zaczęło się życie targowe – a wraz z nimi zbieranie natchnień i inspiracji. Podczas styczniowych targów IMM w Kolonii, pierwszego w roku dużego wydarzenia dla wielbicieli wzornictwa, mogliśmy przekonać się, co będzie inspirować designerów oraz projektantów wnętrz. A przede wszystkim – co będzie modne w meblach. Sprawdźcie na co warto zwrócić uwagę.

Retro to nie styl. To wszystko

Kto był w tym roku w Kolonii na targach IMM mógł mieć wrażenie deja vu… Towarzyszyło nam dziwnego odczucie, że już tu chyba kiedyś byliśmy. W tym czasie i w tym stylu.
A było tak: super ładne fotele i przyjemnie miękkie sofy stały obok znowu popularnych kredensów. Półki wiszą na ścianach i prezentują eksponaty jakby te było w gablocie. Nie brzmi dziwnie w epoce, gdy wszystko jest elektroniczne, zdjęcia widujemy tylko na Instagramie, a książki na Kindlu? A tu nagle: ramki, książki i analogowe półki. No brzmi dziwnie. Ale to dlatego – i IMM pokazało to wybitnie – retro nie jest stylem samym w sobie.

Proj. wnętrza: one desk

Retro to nurt, który przenika wszystko. To wszechobecny element każdego stylu wnętrz – po prostu. Retro wraca, ale nie jako pakiet rzeczy w stylu klasycznego modernizmu, designu połowy wieku czy popkulturowych klisz. Smaki retro wnikają wszędzie, jakby były nową warstwą farby, nowym elementem stroju. Tak: w modzie retro też się przejawia tak samo jak w tapicerkach czy doborze materiałów.

Proj. wnętrza: Zarysy

Skąd ta miłość do tego, co było? Szukamy rzeczy wypróbowanych i godnych zaufania – dlatego poszukiwanie mebli dla naszego zabieganego i zdominowanego przez zmiany życia kieruje nas w stronę czegoś znanego. Czegoś, co w zestawieniu z „dziś“ daje zaskakująco świeże i ożywcze efekty.
Meble są jak maki zasiane we wnętrzach mrocznych lub industrialnych, w przestrzeniach w stylu Art Deco. Zwłaszcza w częściach dziennych domu dominują krzesła/stoły/fotele/etc.-soliści. Scena jednego (no, czasem paru) aktora, który musi czymś się wyróżniać. Ostoją są kuchnie czy sypialnie – te są bardziej uporządkowane.
Rośnie też dystans między meblami małymi i dużymi – te coraz bardziej od siebie odstają. Ogólnie rzecz biorąc: rosnąca elastyczność naszego życia wymaga nowych mebli: mniejszych, bardziej modułowych, bardziej wielofunkcyjnych. Jakiś czas temu wzory wyrzucono z sof i znaleziono im miejsce na tapetach. Teraz one powoli wracają – czasami w formie drukowanej, czasem w 3D, aby podkreślić siedzisko.
Wracają. A z nimi będzie moda na kredensy. Wyglądajcie ich.

Kredens Cube Gap, projektu Wernera Aisslingera. Prod. Interluebke

A jakie kolory?

Z oczywistości nadmienić trzeba: jasnoszara paleta w połączeniu z naturalnymi lub pastelowymi odcieniami nadal będzie bardzo pożądana. Wydaje się jednak, że takie zestawienie barwne inspirowane jest nie tyle skandynawskimi wpływami, co naturą i motywami etno. Ale poza tym już przyswojonym pakietem kolorów daje się dostrzec dwa nowe, ważne kierunki: dążenie do wielobarwności i ciemnej elegancji.
Ci, którzy chcą być blisko awangardy łączą warianty podstawowych kolorów, jak w obrazie Mondriana. Natomiast frakcja stawiająca na wyrazisty styl życia lubi kiedy jest atrakcyjnie i zuchwale. Dlatego łączy w swoich meblach odcienie pomarańczowe nie tylko z ciemnozielonym, ale także z żółtym, turkusowym, kolorem petrol (chyba nadal nie mamy polskiego odpowiednika tej nazwy) lub nawet miętowym.

Konsola ASHME, z oferty Ragaba

W modzie są też ciepłe kolory skręcające w ciemniejszą stronę. One współgrają z czerwonawym drewnem i tapicerkami, a ciemnoniebieskie i zielone odcienie pozwalają poczuć klimaty Art Deco poprzez połączenie ze złotem i brązem.

Sofa Mell Lunge i stół Sting marki COR

Drewno czy nie drewno?

Drewna nie pokonasz (co za moment udowodnią nam targi Cevisama, na których płytki drewnopodobne nie odeszły do lamus, mimo iż wieści się to do dawna). Nic dziwnego – jest to materiał, który nie tylko pozwala kreować wnętrza zrównoważone. Jest po prostu przytule, zdrowe i wszechstronne. W tym roku drewno jawi się jako bardziej surowe, tak jak to możliwe przy zachowaniu stylu i wygody. Nie jest więc szorstkie, ale jest nie-gładkie.
Na popularności zyskuje też metal – zazwyczaj w ciepłych, wysokiej jakości kolorach i powierzchniach. Złoto i brąz się sprawdzają nie tylko jako nóżki do sof lub stołów, ale także jako elementy ozdobne, na przykład do lamp, pod blaty i do elementów ściennych.
Na znaczeniu przybiera szkło, które buduje swoją siłę trzeciego, najważniejszego materiału w meblarstwie. Jego czas nadejdzie wkrótce z wielką siłą.
Obserwatorzy dostrzegają, że także wyroby z wikliny czy kamień szlachetny pojawia się w paru miejscach jako ekskluzywny towarzysz mebla. Skóra jest miękka i luksusowa. Jeśli chodzi o tekstylia domowe, to jeden materiał jest bezspornie przewodzi stawce w temacie tkanin obiciowych: aksamit. Zwykle stosowany w pojedynczych kolorach, niezawodnie promieniuje ciepłem, miękką teksturą i luksusowym stylem.

Proj. wnętrza: Vprojekt design by Weronika

Foto: Koelnmesse; mat. prasowe producentów / Zdjęcie główne: tapeta b.b home passion VI, prod. Rasch

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecamy
Polecamy