Back to home
Rzeczy

Żywioły Zahy Hadid w czterech nowych formach

Choć sławna projektantka Zaha Hadid zmarła ponad dwa lata temu, to jej idee twórcze pozostają żywe. Założone przez nią studio projektowe twórczo działa i rozwija jej pomysły i styl. W ostatnich miesiącach mogliśmy zobaczyć kilka nowych przedmiotów, które powstały w stworzonym przez Hadid zespole. I są to rzeczy, w których duch kreatywności i inspiracji zapoczątkowane przez Zahę są wciąż bardzo dynamiczne i żywe.

Chmura dla psów

Jeśli przywykliście do tego, że Studio Zaha Hadid Design (ZHA) to wielka architektura oraz wyrafinowane meble to wiedzcie też, że potrafią stworzyć… budę. Nazywa się „Cloud” (chmura) i powstała dla BowWow Haus London – wystawy, która wspiera organizację Niebieskiego Krzyża. Opiekuje się ona i dba o ponad 40 tys. chorych i bezdomnych zwierząt w Wielkiej Brytanii. „Cloud” to kokonopodobna buda uniesiona nieco nad ziemią, tak by chronić psy przed zimnem podłogi. Skonstruowana jest ze sklejki frezowanej CNC. Po wystawie budę projektu Zaha Hadid można kupić za pośrednictwem specjalnego serwisu. Dochód wspiera pomoc zwierzętom.

Zaha Hadid Design

Fot. Drew Gardner

Żywy żyrandol

Avia Edition to nowa kolekcja żyrandoli dla marki Slamp, którą przygotowało studio. Powstały wersje w trzech różnych odcieniach – turkusowym, niebieskim i ultramarynowym. Każda wersja kolorystyczna żyrandola powstała tylko w 99 egzemplarzach, więc jest to bardzo ograniczona linia.
Każdy żyrandol oddaje ducha form i architektury znanej z dzieł projektantki. Organiczne, dynamiczne kształty i bardzo złożony projekt spajają się w nową całość. To wszystko było do osiągnięcia dzięki zaawansowanym technologiom. Każdy element składa się z 50 misternie wytworzonych elementów Cristalflex specjalnie skomponowanych do załamywania światła pochodzącego z lamp LED. Forma w połączeniu ze światłem tworzy dynamiczną grę refleksów, która jest dodatkowo wzmacniana przez zastosowanie autorskiego rozwiązania Lentiflex.

Zaha Hadid Design

Siadaj w kwiatku

Marka Nagami zadebiutowała w tym roku na Milan Design Week z projektem, który łączy nowoczesne technologie obliczeniowe oraz druk 3D na dużą skalę. W ramach jednej z wystaw razem z Zaha Hadid Design zaprezentowała cztery nowe krzesła, które mają wyznaczać jedną z nowych dróg w tworzeniu mebli. Jak mówią założyciele marki: tworzyli dotąd projekty, które czekały na odpowiednią technologię. Ta technologia nadeszła.
Krzesła Bow and Rise to efekt poszukiwań także pracowni ZHA w zakresie druku 3D oraz eksperymentowania z materiałami. Tak jak założycielka pracowni sięgała w swoich pracach do mechanizmów natury, tak czyni się to też w tych eksperymentalnych projektach. Ich konstrukcja została zoptymalizowana na wzór tego, jak natura udoskonala procesy rozwoju – wyraża to zarówno forma, jak i kolory czy wzory na meblach. Efekt? Krzesła, które przypominają żywe kwiaty.
Krzesła Bow and Rise wydrukowano za pomocą drukarki wykorzystującej surowy granulat z biodegradowalnego materiały PLA pochodzącego ze źródeł odnawialnych, takich jak skrobia kukurydziana, które zapewniają lekkość i stabilność. W tym technicznym opisie chodzi mniej więcej o to, że proces produkcji jest szybszy, bardziej ekologiczny i mniej energochłonny.

Zaha Hadid Design

Fot. Sisto Legnani i Marco Cappelletti

Pismo Zahy, żywioł wody

W ostatnich latach współpraca marki Citco oraz Zaha Hadid Design rozkwitła – obie ekipy znalazły nic porozumienia, która owocuje inspirującymi formami bliskimi ducha tego, co proponowała założyciela studia. Najnowszym tego efektem są ława Volta oraz stolik kawowy Malea.

Zaha Hadid Design

Fot. Jacopo Spilimbergo

Volta to swoiste echo ikonicznego języka projektowania Zahy Hadid. Tutaj wyrażonego jednym, solidnym pociągnięciem – jakby ktoś przyłożył piór do kartki i pojedynczym ruchem zaprojektował mebel. To forma żywa. Pętle łączą się ze sobą, możemy podziwiać gładkie przejścia między miękkimi liniami oraz twardymi krawędziami. Całość ma jednak stabilną formę. To mebel, który jest hołdem dla kunsztu rzemieślniczego – całość wykuto bowiem z jednego bloku granitu.

Zaha Hadid Design

Fot. Jacopo Spilimbergo

Stolik kawowy Malea sięga z kolei do żywiołu bliskiego całej twórczości Zahy Hadid – wody. Nawiązuje kształtem do muszli ukształtowanej siłą oceanu. To połączenie dwóch elementów wykutych z bloku onyxu. Malea pokazuje w jaką stronę pracownia bada możliwość odwzorowania ruchu w przestrzeni bez pogarszania funkcjonalności i wymagań ergonomicznych. Przezroczysty materiał akrylowy podkreśla głębię i złożoność bryły dzięki widocznym załamaniom, podczas gdy lity kamień zapewnia stabilność i równowagę w całym projekcie. Choć trzeba przyznać: stolik wygląda tak, że trzeba uważać podczas stawiania filiżanki, by umiejscowić ją w odpowiednim miejscu.

2 Comments
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecamy
Polecamy